ZAWODY AGILITI W „TĘCZY”
Dodano: 11-02-2009, 12:34

7 lutego br. już we wczesnych godzinach rannych do Hali Sportowej „Tęcza” zaczęli przybywać pierwsi zawodnicy agility. Na wstępie przywitał ich lekarz weterynarii, który sprawdził stan zdrowia czworonożnych zawodników a potem opiekunowie i przewodnicy dokonali rejestracji w sekretariacie zawodów. O godzinie 9.00 rozpoczęły się pierwsze biegi. Najłatwiejszy i mało skomplikowany tor pokonywały psy, które dopiero zaczynają starty, potem wraz z liczbą stawianych przeszkód wzrastał poziom trudności. Do pokonania były stacjonaty, huśtawka, kładka, tunel miękki, zawieszona opona, tunel sztywny i slalom. Wszyscy podziwiali zaangażowanie, łatwość i szybkość pokonywania toru przez czworonogi. Warto dodać, że na liście startowej znalazło się 65 przewodników z odległych miejsc kraju: Białegostoku, Szczecina, Warszawy, Zabrza, Bydgoszczy, Rybnika, a także z Wrocławia, Jeleniej Góry i Legnicy. Podczas zawodów na ringu lub parkurze (plac na którym znajdują się przeszkody) pojawiały się różne rasy psów od małych pudli, grzywaczy chińskich poprzez border collie aż do owczarków belgijskich, pirenejskich, australijskich i szkockich. Szybko minęły dwa dni zawodów. Widzowie i kibice gromkimi brawami nagradzali wyczyny psich zawodników. Sędzią głównym zawodów była Czeszka Jiřina Máčková. Potwierdziła się opinia, że jest to bardzo widowiskowy sport.

Zawody w Złotoryi były pierwszymi z tegorocznych kwalifikacji na Mistrzostwa Świata Agility 2009. można było na nich zobaczyć najlepszych polskich zawodników ubiegających się o możliwość startu w tych najważniejszych zawodach w roku.

Agility jest doskonałym sposobem na aktywne spędzanie czasu ze swoim czworonogiem. Sport ten mogą uprawiać wszystkie psy, ponieważ konkurencje rozgrywane są z podziałem na trzy kategorie według wzrostu psów, a dodatkowo na cztery klasy zaawansowania.

Agility jest niezwykle widowiskową i dynamiczną dyscypliną sportu kynologicznego, polegającą na tym, że pies prowadzony gestami i komendami głosowymi przewodnika pokonuje tor przeszkód złożony z różnych elementów takich jak stacjonaty, slalom z 12 tyczek, tunele oraz przeszkody ze strefą kontaktu (są to kładka, palisada i huśtawka, po których pies musi przebiec, dotykając przy tym przynajmniej jedną łapą oznaczonych innym kolorem części przeszkody). Układ toru za każdym razem jest inny, zawodnicy mają kilka minut na zapoznanie się z nim bez psów i opracowanie sobie strategii. Podczas przebiegu punktowany jest poprawny sposób pokonywania toru (za błędy typu zrzucenie tyczki czy ominięcie strefy kontaktu przyznawane jest 5 punktów karnych). Pokonanie przeszkody w nieodpowiedniej kolejności karane jest dyskwalifikacją. Oprócz tego tor przeszkód pokonywany jest na czas – wygrywa ten pies, który pokona go z najmniejszą ilością błędów i w najszybszym czasie. Dzięki temu dyscyplina ta jest naprawdę emocjonująca i atrakcyjna dla publiczności. Obserwując zmagania zawodników na torze można zauważyć, że sport ten sprawia psom wielką radość, a jednocześnie można obserwować doskonałe porozumienie psa z przewodnikiem.





ostatnie newsy [8]